Millers loaf
Millers loaf to chleb na pszennym zakwasie, przygotowany z mieszanki mąk: pszennej, pszennej razowej i żytniej. Z bardzo chrupiącą i dobrze wypieczoną skórką, o sprężystym, drobnym miąższu… Bardzo polecam!
Millers loaf to chleb na pszennym zakwasie, przygotowany z mieszanki mąk: pszennej, pszennej razowej i żytniej. Z bardzo chrupiącą i dobrze wypieczoną skórką, o sprężystym, drobnym miąższu… Bardzo polecam!
Jeśli szukacie sposobu na wykorzystanie dyni, te bułeczki to naprawdę pyszny pomysł :-). Mięciutkie, klejące od cukru, wilgotne, pachnące przyprawami korzennymi. Wykonane znanym Wam zapewne sposobem zawijania drożdżówek w kształcie ślimaczków (jak np
Nie dla wszystkich – to na pewno ;-). Tylko dla wyjątkowych fanów kokosa. Smakują jak połączenie drożdżówek z kokosankami, są mięciutkie i smaczne, ale mocno, mocno, kokosowe! Jako nadzienie wypróbowałam krem na bazie mleka skondensowanego i wiórków
Kto ma ochotę? Są pyszne, mięciutkie, jak bułeczki śniadaniowe, ponadto w środku mają mnóstwo pieczarek! Naprawdę, nie można im się oprzeć :-). Zjedliśmy je ze smakiem na dzisiejszy obiad, choć doskonale smakują również zimne… Polecam!
Lekko słodkie bułeczki nadziewane powidłami, twarogiem, makiem, nutellą lub owocami. Mięciutkie i lekko maślane. Pieczone najczęściej jedna przytulona do drugiej, podawane oprószone pudrem lub z sosem/budyniem waniliowym. Gotowe a jeszcze ciepłe
Wreszcie – po upolowaniu w Polsce mąki graham i po kilku próbach pieczenia – przepis idealny. Ciężko mi jednak powiedzieć, czy smakują dokładnie tak samo, jak te z dawnych czasów. Kiedy chciałam sobie przypomnieć w Polsce ich smak, już nie były takie
Nie wiem, czy wiecie, ale w Walii ptaki ćwierkają… że w Polsce jeszcze tydzień i po truskawkach. Więc smażcie konfitury, zamrażajcie, pieczcie ciasta, róbta po prostu, co się da! Potem już tylko zostaną hiszpańskie, niestety… I nie zapomnijcie
Old Milwaukee Rye to pyszny chleb na zakwasie z dodatkiem mąki żytniej. Z ciemną, przypaloną skórką, sprężystym wnętrzem. Dla mnie może lekko za słodki, ale za to z mocno wyczuwalnym kminkiem. Wart zachodu.
Dawno, dawno temu kupiłam dwa opakowania serka ricotta, mając nadzieję, że je wykorzystam. I tak czas sobie mijał, a wczoraj przy przeglądzie lodówki zauważyłam, że jeśli ich natychmiast nie zużyję, mogę już o nich zapomnieć ;-). I tak powstały słodkie
Chleb pszenny na zakwasie, bardzo mięciutki (gdy był ciepły miałam wrażenie, że wnętrze przypomina bułeczki pszenne) z chrupiącą skórką i niedużymi dziurkami miąższu. Nietypowy przepis, bo z dodatkiem mleka skondensowanego niesłodzonego z puszki. Chleb prosty do wykonania, a ciasto miłe
Bułeczki lekkie jak puch. Nie spodziewałam się tak dobrego smaku i aż takiej puszystości. Będziecie nimi zachwyceni. Fikuśne kształty nadają im uroku i sprawiają, że chętniej sięgają po nie dzieci :-). Polecam!
Bułeczki, które z chęcią upieczecie w pierwszych dniach wiosny. Puszyste, pachnące ziołami, których aromat roznosi się po domu podczas pieczenia… Nadają się zarówno na śniadanie, jak i do obiadu. Ciasto jest przyjemne do wyrabiania i formowania. P
Lekko słodkie bułeczki z migdałami i suszonymi wiśniami – wyśmienite na drugie śniadanie. Wiśnie można zastąpić suszoną żurawiną lub nawet rodzynkami. Nie są bardzo lekkie i puszyste, raczej podobne w strukturze do hot cross buns lub innych angielsk
Delikatne jak puch, z pyszną migdałową kruszonką. Niezawodne na drugie śniadanie ze szklanką mleka. Polecam :-).
Chleb ukraiński to rewelacyjny pszenno – razowy chleb. Taki jakie lubię najbardziej. Sprężysty miąższ, ekstremalnie chrupiąca skórka. Czy można sobie wymarzyć lepszy początek dnia?
Kiedy dom się porządnie nagrzał od piekarnika i przyleciały motyle od razu poczułam się, jakby przyszła wiosna ;-). Pomysł na bułeczki powstał, gdy ktoś poprosił o przepis na drożdżówki z chałwowym nadzieniem w „Koncercie Życzeń”. I choć upłynęło sporo
Najsmaczniejsze jakie można podać na śniadanie. Śniadanie razem z dziećmi, którym odwołano zajęcia w szkole z powodu niedużych opadów śniegu… Ale w Walii śnieg pada bardzo rzadko, szczerze mówiąc to pierwszy raz w tym roku. Za to jaką radość miały dzieci
Chcielibyście zjeść obiad w miseczce chlebowej? A później zjeść miseczkę? ;-). Do usług! Dziś mój mąż się przysłużył blogowi, pozując do zdjęcia i przygotowując leczo (robi najlepsze!). Ciasto lekko przypomina w smaku te do pizzy, z miękkim środkiem,