Muffiny klonowe z orzechami pekan
Czy pisałam już, że pokochałam wszystko co 'maple – pecan'? Jestem wręcz zafascynowana tym połączeniem! Te muffinki to dopiero początek… a są bardzo smaczne, przekonajcie się sami. Polecam!
Czy pisałam już, że pokochałam wszystko co 'maple – pecan'? Jestem wręcz zafascynowana tym połączeniem! Te muffinki to dopiero początek… a są bardzo smaczne, przekonajcie się sami. Polecam!
Tarta z borówkami amerykańskimi jest wspaniała i delikatna – ale taka być musiała, skoro przepis na nią pochodzi od samego Pierre Hermé, francuskiego cukiernika. Pyszne kruche ciasto, mnóstwo borówek, czyli dużo szczęścia jak na jeden raz, w najprostszym wydaniu :). Idealna letnia tarta.
Dobra wiadomość dla tych, którzy mają dość ciepła na zewnątrz i stronią od piekarnika… krajanka jest bez pieczenia ;-). Prosta w wykonaniu, dość słodka, lekko ciągnąca się, choć łatwa do pokrojenia i… przypomina batonik.
Lekkie, nieduże, cienkie batony, które smakują wspaniale a piwem pachną… tylko podczas pieczenia ;-). Do podania z sałatkami lub daniami mięsnymi. Polecam!
Lekko słodki chlebek, puszysty i delikatny jak chałka, w smaku – przez posypkę – przypominający norweskie bułeczki cynamonowe. Jeszcze na ciepło odrywaliśmy jego kuleczki, do degustacji nie potrzebne było nawet masło ;-). Smakował nam bardzo i szczer
Deser, który powstał pod wpływem chwili :-). Sprawdziłam w lodówce: jogurt grecki – jest. Szybki rzut oka na stół: banany – cudem jeszcze nie zjedzone. Co na posypkę? Otwieram szafkę: prosta decyzja – podprażone płatki migdałów. Mmmm, właśnie na to m
Tym razem pieczona wersja ciasta toffi (ciasto toffi bez pieczenia znajduje się już na blogu). Ciasto jest bardzo smaczne, nie za słodkie, w smaku prawie jak miodownik, odróżnia je tylko krem i polewa. Dobrze się prezentuje na stole i bez problemu kr
Jak smakują ciasteczka tiramisu? Oczywiście do złudzenia jak słynny włoski deser, choć trochę więcej z nimi roboty ;). Miękkie biszkopciki o smaku kawowym przełożone delikatnie migdałowym kremem z mascarpone. Rozpływają się w ustach!
Jeśli lubicie marcepan i migdały, musicie je upiec ;-). Choć przez dodanie do ciasta marcepanu są dość słodkie, można im to wybaczyć. A jak wspaniale pachnie w kuchni podczas pieczenia…
Brioche jest rodzajem francuskiego pieczywa, pieczonym w postaci charakterystycznych bułeczek powstałych ze złączenia dwóch kulek: mniejszej i większej, warkoczy czy nawet bochenków. Idealna na śniadanie, mocno pachnąca, żółciutka, maślana, tylko lekko słodka. Bardzo mocno puchata i delikatna…
Nazwa długa, a krajankę przygotowuje się błyskawicznie :-). Jest naprawdę bardzo dobra, nie za słodka, nie za twarda również, a mój mąż zachwycił się nią zupełnie (co nie było tylko przyczyną kajmaku z puszki ;-). Rewelacyjny przepis!
Smoothie to gęsta kompozycja powstała ze zmiksowania mrożonych owoców i soku owocowego (lub z dodatkiem lodu), w przeciwieństwie do milkshake'a zazwyczaj bez dodatku nabiału. Ogromna dawka witamin, składników mineralnych, energii – to nie tylko
Puszyste, wspaniałe bułeczki na śniadanie, mięciutkie nawet na drugi dzień. Bardzo smakują i nam i dzieciom. W smaku przypominają mi paluchy, obsypane makiem, które kupowaliśmy zawsze w drodze na plażę, i od pierwszego kęsa skojarzyły mi się z dzieci
Przez chwilę dam odpocząć Nigelli i zabiorę się za przepisy jej amerykańskiej koleżanki Marthy Stewart ;). Choć na pierwszy rzut oka przepisy Marthy są mniej proste (czytaj: nie w stylu „wymieszać i upiec”), to jak się dobrze poszuka, można coś szybkiego znaleźć. Na pierwszy ogień
Ciasteczka z muesli to nieco zdrowsze ciasteczka, szybkie do przygotowania i upieczenia. Szczególnie, jeśli lubicie muesli i macie w domu spore zapasy. Bardzo polecam!
Ciasto Madeira to ciasto otwierające „How to be a domestic goddess” Nigelli Lawson. Wypiek z rodowodem brytyjskim. Babka maślana w smaku, lekko cytrynowa, miękka, często z charakterystycznym podłużnym pęknięciem i pod lekko chrupiącą cukrową skorupką. Skład ciasta to
Ciastka o których marzą dzieci :-). Tak przynajmniej mi się wydawało… do momentu, gdy zobaczyłam radość w oczach mojego męża ;-). Smakują zawsze – mocno chrupiące, twardawe, z orzeszkami, na podwieczorek lub na imprezę – nie tylko dla dzieci.
Zanim będziemy mogli cieszyć się brzoskwiniami prosto z ogródka, warto wykorzystać to, co teraz mamy na półkach w sklepach lub naszych spiżarniach. Lody są mocno owocowe i pachną pięknie!