
Mam czasem wrażenie, że porzeczka powinna być naszym owocem narodowym. Tak pięknej, intensywnej czerwieni chyba nie znajdziemy w żadnym innym owocu, a połączenie słodkiej bezy z kwaśnymi porzeczkami jest po prostu bezbłędne. Niezależnie od tego, w jakim cieście się pojawia, zawsze robi furorę. Porzeczki mają też sporo naturalnej pektyny, dzięki czemu dobrze zachowują się podczas pieczenia, a do tego świetnie znoszą mrożenie. Warto więc zamrozić trochę na później – zimą będą jak znalazł, kiedy zatęsknicie za smakiem lata. Tym razem wróciłam do przepisu na ciasto kruche z rabarbarem i bezą i zamieniłam rabarbar na porzeczki. Chciałam sobie przypomnieć smak dzieciństwa, spędzonego w Polsce… Czy porzeczki jeszcze na krzaczkach? Jeśli tak, koniecznie upieczcie to ciasto! Kruche, kwaśne nadzienie porzeczkowe i słodka, chrupiąca beza to połączenie, któremu trudno się oprzeć. Bardzo polecam!
Składniki na kruchy spód:
- 250 g mąki pszennej
- 125 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
- 100 g cukru pudru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
- 4 żółtka, z dużych jajek
Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier, sól, kwaśną śmietanę i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę (ciasto będzie klejące, ale oprószyć je mąką), owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.
Formę o wymiarach lub 32 x 22 cm (dolne wymiary) wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przenieść na papier do pieczenia i co pewien czas zanurzając dłonie w mące, by się nie kleiło, dokładnie wylepić spód i wyrównać, lekko ponakłuwać widelcem. Schłodzić ponownie w lodówce przez 30 minut.
Piec w temperaturze 180ºC (z termoobiegiem) przez około 18 – 20 minut, na jasnozłoty kolor.
Składniki na nadzienie porzeczkowe:
- 800 g porzeczek (czerwona i czarna w dowolnych proporcjach, u mnie pół na pół)
- 2,5 łyżki skrobi ziemniaczanej
Porzeczki odszypułkować. Umieścić razem ze skrobią w naczyniu i wymieszać.
Składniki na bezę:
- 4 białka, z dużych jajek
- szczypta soli
- 200 g drobnego cukru do wypieków
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
- pół szklanki płatków migdałów, do oprószenia
Wszystkie składniki na bezę powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka umieścić w misie miksera i zacząć ubijać. Kiedy lekko się spienią, dodać sól i ubijać dalej. Gdy piana będzie już sztywna, stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce, dokładnie ubijając po każdym dodaniu. Powinna powstać gęsta, lśniąca piana bezowa. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i delikatnie wymieszać szpatułką.
Na podpieczony spód, może być jeszcze gorący, wyłożyć nadzienie porzeczkowe i wyrównać. Na wierzchu rozłożyć bezę, a następnie oprószyć ją płatkami migdałów.
Wstawić ciasto do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i od razu obniżyć temperaturę do 140ºC (z termoobiegiem). Piec przez około 1 godzinę, aż beza będzie chrupiąca z wierzchu. Po upieczeniu pozostawić ciasto w wyłączonym, stygnącym piekarniku, aż całkowicie wystygnie.
Ciasto z porzeczkami i bezą przechowywać w temperaturze pokojowej.
Smacznego!


English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga