
Musowy torcik kokosowo-malinowy z dużą ilością malin ukrytych w postaci intensywnej, owocowej żelki. Na kokosowym spodzie bezowym, z dodatkową chrupiącą warstwą z płatków kukurydzianych obleczonych białą czekoladą. Choć przygotowanie tego deseru nie jest trudne, wymaga nieco czasu ze względu na kilka osobnych warstw, które trzeba przygotować i połączyć. Efekt jest jednak wart wysiłku! Mus jest lekki i delikatny dzięki dodatkowi jogurtu, a smak kokosa nie dominuje. Orzeźwiająca, malinowa żelka przełamuje słodycz i dodaje całości charakteru. Polecam wszystkim, którzy lubią słodkie wyzwania :).
Aby ułatwić sobie pracę, najlepiej rozłożyć przygotowania na dwa dni. Pierwszego dnia upiec kokosowy spód bezowy i pozostawić go na noc w temperaturze pokojowej, pod przykryciem. Warto również przygotować malinową żelkę i wstawić ją na noc do lodówki. Kolejnego dnia wystarczy przygotować pozostałe warstwy i złożyć torcik w całość.
Składniki na kokosowy spód bezowy:
- 2 duże białka
- szczypta soli
- 100 g drobnego cukru do wypieków
- 30 g wiórków kokosowych
- 35 g zmielonych migdałów
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wiórki kokosowe wymieszać ze zmielonymi migdałami i odłożyć na bok.
Białka umieścić w misie miksera i zacząć ubijać. Gdy lekko się spienią, dodać szczyptę soli i ubijać dalej, aż powstanie sztywna piana. Pod koniec ubijania zacząć stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta, sztywna i błyszcząca masa bezowa. Dodać wiórki kokosowe wymieszane z migdałami i delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej masę bezową i wyrównać powierzchnię.
Piec w temperaturze 170°C przez około 12 minut, następnie obniżyć temperaturę do 150°C i piec przez kolejne 15–20 minut, aż blat bezowy będzie chrupiący i lekko zarumieniony. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do wystudzenia.
Uwaga: Jeśli podczas pieczenia blat bezowy zacznie się wybrzuszać, należy delikatnie przebić powstałe pęcherze patyczkiem, zanim beza stanie się chrupiąca. Blat powinien pozostać równy i płaski.
Składniki na kukurydzianą chrupkę:
- 50 g płatków kukurydzianych
- 50 g białej czekolady
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Płatki kukurydziane wsypać do miseczki, dodać roztopioną czekoladę i dokładnie wymieszać łyżką lub dłonią, tak aby wszystkie płatki pokryły się czekoladą. Płatki mogą się przy tym lekko pokruszyć – to zupełnie normalne.
Na wystudzony kokosowy blat bezowy wyłożyć czekoladową chrupkę i równomiernie rozprowadzić, delikatnie dociskając, aby dobrze przylegała do spodu. Wstawić do lodówki, aż warstwa czekoladowa stężeje.
Składniki na malinową żelkę:
- 700 g malin, świeżych lub mrożonych
- 90 g cukru
- 15 g żelatyny w proszku
Maliny i cukier umieścić w garnuszku. Podgrzewać, aż cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok. Zdjąć z palnika i przetrzeć przez sitko, aby usunąć pestki. Powinno powstać 500 ml rzadkiego puree malinowego.
W międzyczasie żelatynę w proszku zalać 50 ml wody i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę dodać do gorącego puree malinowego i dokładnie wymieszać, aż całkowicie się rozpuści. W razie potrzeby można delikatnie podgrzać puree, pamiętając, aby go nie zagotować. Zdjąć z palnika i odstawić do przestudzenia.
Formę o średnicy 20 cm wyłożyć folią spożywczą, dokładnie zabezpieczając dno i boki. Przelać do niej przestudzone, lekko gęstniejące puree malinowe. Wstawić do lodówki na kilka godzin, aż żelka całkowicie stężeje.
Składniki na mus kokosowy:
- 500 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
- 70 g cukru pudru
- 300 g jogurtu greckiego, schłodzonego (nie typu light)
- 30 g wiórków kokosowych
- 2 łyżki likieru lub rumu kokosowego
- 4 łyżeczki żelatyny w proszku (16 g) lub 5 listków żelatyny
Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Następnie podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Można również rozpuścić ją w kuchence mikrofalowej. Nie doprowadzać do wrzenia, ponieważ żelatyna może stracić swoje właściwości żelujące. Zdjąć z palnika i odstawić do lekkiego przestudzenia.
Śmietankę kremówkę i cukier puder umieścić w misie miksera i ubić na sztywno. Dodać schłodzony jogurt grecki i krótko zmiksować na wolnych obrotach, tylko do połączenia się składników.
Do przestudzonej żelatyny dodać 2 łyżki ubitego kremu i dokładnie wymieszać. Dodać kolejne 2 łyżki kremu i ponownie wymieszać. Upewnić się, że masa jest gładka i nie ma w niej grudek. Tak zahartowaną żelatynę wlać do kremu śmietankowo-jogurtowego, miksując na niskich obrotach do połączenia się składników.
Na koniec dodać wiórki kokosowe i likier kokosowy. Dokładnie wymieszać szpatułką lub krótko zmiksować na niskich obrotach.
Ponadto:
- 3/4 szklanki wiórków kokosowych
Wiórki kokosowe podrumienić na suchej patelni, często mieszając. Odstawić do wystudzenia.
Wykonanie:
Schłodzony spód z kukurydzianą chrupką wyjąć z lodówki. Wyłożyć na niego mniej więcej połowę musu kokosowego i równomiernie rozprowadzić. Wstawić do zamrażarki na krótko, aby mus szybko się schłodził i lekko stężał. W tym czasie pozostały mus kokosowy przechowywać w lodówce.
Gdy mus w tortownicy stężeje na tyle, by utrzymać kolejną warstwę, ułożyć na nim malinową żelkę, umieszczając ją centralnie na środku. Przykryć pozostałym musem kokosowym, wyjąć go wcześniej z lodówki i w razie potrzeby krótko wymieszać, aby odzyskał gładką konsystencję. Wyrównać wierzch torciku i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc, do całkowitego stężenia.
Po schłodzeniu wyjąć torcik z formy. Wierzch i boki oprószyć podprażonymi wiórkami kokosowymi.
Musowy torcik kokosowo-malinowy przechowywać w lodówce. Kroić nożem z ząbkami – delikatny mus kroi się gładko, natomiast chrupiący spód stawia lekki opór.
Smacznego!


English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga