
Dlaczego burak w wypiekach nie miałby być doceniany tak samo jak marchewka czy dynia? Upieczmy z dodatkiem puree z ugotowanych buraczków wspaniałe, intensywnie czekoladowe, mięsiste ciasto! Nikt się nie zorientuje, jaki tajemniczy składnik się w nim kryje, a ciasto pozostanie długo wilgotne i świeże :). Bardzo polecam je podać ze wspaniałą czekoladową polewą!
Składniki na buraczane ciasto czekoladowe:
- 175 g mąki pszennej
- 50 g kakao
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g drobnego cukru do wypieków
- 250 g ugotowanych buraczków, zmiksowanych na puree
- 3 duże jajka
- 200 g oleju słonecznikowego lub rzepakowego
- 100 g deserowej lub gorzkiej czekolady bardzo drobno posiekanej
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W malakserze (lub blenderem) zmiksować na gładkie puree ugotowane buraczki, jajka i olej. Dodać cukier i dokładnie wymieszać. Następnie bezpośrednio do mieszanki przesiać mąkę pszenną, kakao i proszek do pieczenia. Wymieszać rózgą kuchenną tylko do połączenia składników. Dodać drobno posiekaną czekoladę i wymieszać.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, tylko spód. Przelać do niej ciasto i wyrównać powierzchnię.
Piec w temperaturze 170°C przez około 40–45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Po wierzchu rozprowadzić lekko zgęstniałą polewę czekoladową.
Składniki na polewę czekoladową:
- 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej
- 50 ml śmietanki kremówki 36%
- 1 łyżeczka golden syrupu lub miodu
W garnuszku podgrzać śmietankę kremówkę i golden syrup lub miód, prawie do wrzenia. Natychmiast zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę i odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do uzyskania gładkiego sosu czekoladowego, a w razie konieczności przetrzeć przez sitko. Pozostawić do lekkiego zgęstnienia.
Smacznego!


Źródło przepisu – realfood.tesco.com.
English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga