
Kruche ciastka z pistacjami o smaku maślanym, napakowane wanilią. Proste do wykonania, obłędnie pyszne, z chrupiącą cukrową otoczką. Doskonałe do zapuszkowania na nadchodzące święta, polecam wykonać od razu z podwójnej porcji… czasem może się okazać, że jedna to zbyt mało ;).
Składniki na 30 – 35 sztuk.
Skłądniki na kruche ciastka z pistacjami:
- 3/4 szklanki obranych niesolonych pistacji
- 140 masła
- 80 g cukru pudru
- ziarenka z połowy laski wanilii
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- szczypta soli
- 225 g mąki pszennej
Ponadto:
- 1 białko, lekko roztrzepane, do posmarowania
- cukier granulowany do obtoczenia
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło i cukier puder umieścić w misie miksera i utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać ziarenka z wanilii, ekstrakt z wanilii, sól i utrzeć. Następnie wsypać mąkę pszenną i utrzeć, do połączenia. Dodać pistacje i zmiksować krótko, tylko do połączenia. Jeśli ciasto na tym etapie będzie zbyt sypkie, dodać odrobinę zimnego mleka (dodałam 2 łyżki) i utrzeć – ciasto powinno połączyć się w kulę.
Z ciasta uformować wałek o długości około 30 cm i grubości 4 cm, lekko oprószając powierzchnię blatu mąką. Owinąć szczelnie papierem do pieczenia i schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny lub najlepiej – przez noc.
Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, odwinąć z papieru. Posmarować lekko roztrzepanym białkiem i obtoczyć w cukrze. Ostrym nożem pokroić na plasterki o grubości około 8 mm i kłaść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w temperaturze 180ºC, najlepiej z termoobiegiem, przez około 12 minut lub dłużej, do zarumienienia się brzegów ciastek.
Wyjąć z piekarnika i wystudzić na metalowej kratce.
Kruche ciastka z pistacjami przechowywać do 7 dni w puszce, w temperaturze pokojowej.
Smacznego!

Źródło przepisu – Saving room for dessert.
English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga