
Mazurek Ruby z truskawkami to wspaniały wiosenny mazurek z różową czekoladą. Czekolada ruby to jedyna taka czekolada z lekką owocową nutą, delikatnie kwaskowa, a dodatek truskawek podkreśla smak mazurka. Dlaczego stosuję do mazurków owoce liofilizowane? Ze względu na długi okres ich przechowywania. Oczywiście, można użyć w przepisie pokrojonych świeżych owoców, ale taki mazurek nie będzie trwały, szybko straci świeżość. Polecam!
Składniki na ciasto kruche:
- 175 g mąki pszennej
- 50 g cukru pudru
- 100 g masła, zimnego
- 1 łyżka gęstej kwaśnej śmietany 18%
- 1 żółtko
- szczypta soli
Mąkę przesiać, dodać masło i posiekać ostrym nożem. Dodać żółtko, cukier, śmietanę i sól. Szybko zagnieść (składniki na ciasto można również wyrobić w malakserze do momentu otrzymania zwartej kuli ciasta), uformować kulę, lekko spłaszczyć i owinąć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Formę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Kruche ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować, następnie przenieść do formy. Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 60 minut. Przed samym pieczeniem ciasto ponakłuwać widelcem.
Piec w temperaturze 180°C przez około 20 minut lub do zrumienienia się ciasta. Wyjąć z piekarnika i wystudzić.
Składniki na polewę czekoladową Ruby:
- 240 g różowej czekolady Ruby, drobno posiekanej
- 120 ml śmietanki kremówki 36%
Ponadto:
- truskawki liofilizowane
- beziki
Śmietankę kremówkę podgrzać, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Zalać nią posiekaną różową czekoladę i odłożyć, na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do rozpuszczenia się czekolady i powstania jednolitego ganache (sosu czekoladowego).
Pozostawiając kruche ciasto w formie przelać na nie polewę z różową czekoladą, równo rozprowadzić. Odstawić do stężenia (można do lodówki), w międzyczasie – po lekkim stężeniu – dekorując mazurek liofilizowanymi truskawkami i pokruszonymi bezikami.
Mazurek Ruby z truskawkami można przechowywać w temperaturze pokojowej, ale na dłuższy czas – schować do lodówki.
Smacznego!

English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga