
Jeżeli lubicie orzeźwiające smaki, nie mogliście lepiej trafić :). Mazurek z marakują to mazurek pieczony w formie na tartę, wypełniony pysznym kwaskowym i wyrazistym kremowym nadzieniem o smaku tropikalnego owocu. To bardziej nowoczesna wersja tradycyjnego mazurka, ale wciąż idealnie wpisuje się w wielkanocny stół. Przyciąga pięknym kolorem i egzotycznym aromatem, a przy tym jest zaskakująco prosty do przygotowania. Całość jest aromatyczna, nieprzesłodzona, cytrusowa. Ozdobiony skromnie, bratkami. Bardzo polecam, trudno poprzestać na jednym kawałku!
Składniki na kruchy spód:
- 190 g mąki pszennej 1 szklanka o poj. 250 ml plus 4.5 łyżki o poj. 15 ml
- 50 g cukru pudru 5 łyżek o poj. 15 ml
- 135 g masła, zimnego trochę ponad pół z kostki 250 g
- 3 żółtka, z dużych jajek 60 g
- szczypta soli
Mąkę przesiać, dodać masło i posiekać ostrym nożem. Dodać żółtka, cukier i sól. Szybko zagnieść (składniki na ciasto można również wyrobić w malakserze do momentu otrzymania zwartej kuli ciasta), uformować kulę, lekko spłaszczyć i owinąć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Formę na tartę o średnicy 24 cm wysmarować masłem i oprószyć mąką; nadmiar mąki strzepać. Kruche ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować i przenieść do formy. Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 60 minut. Przed samym pieczeniem ciasto ponakłuwać widelcem.
Piec w temperaturze 180°C przez około 20 – 22 minut lub zrumienienia się ciasta. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.
Składniki na kremowe nadzienie z marakui:
- 250 g białej czekolady, posiekanej
- 150 g puree z owoców marakui jeden owoc marakui średnio zawiera ok. 20-30 g puree
- 150 ml śmietanki kremówki 36% 150 g
Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Podgrzewać, na małej mocy palnika, często mieszając, do roztopienia się czekolady, połączenia wszystkich składników i powstania gładkiego sosu. Zdjąć z palnika, odstawić do przestudzenia i lekkiego zgęstnienia.
Gęstniejący sos przelać na mazurek. Schłodzić w lodówce do całkowitego stężenia.
Mazurek z marakują przechowywać w lodówce. Przed podaniem dowolnie udekorować.
Smacznego!

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga