
Delikatny kokosowo-migdałowy sernik na zimno z nutą smakową Raffaello, przyozdobiony gotowymi pralinkami i posypany wiórkami kokosowymi. Kremowy, z dużą ilością śmietanki kokosowej, o bardzo delikatnym, nieprzytłaczającym smaku. Pięknie się prezentuje, cały w bieli. Świetnie do niego będzie pasował sos malinowy.
Uwaga: smak sernika jest delikatnie kokosowo-migdałowy. Jeżeli smak ma być bardziej wyraźny, zamiast likierów należy użyć po pół łyżeczki ekstraktu kokosowego i migdałowego (nie mylić z aromatem lub olejkiem spożywczym), a 90 ml płynu uzupełnić śmietanką kokosową.
Składniki na spód:
- 160 g ciastek kokosowych
- 40 g masła, roztopionego 1/6 z kostki 250 g
Ciastka i masło umieścić w misie malaksera i zmiksować do dokładnego pokruszenia się ciastek i powstania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku. W przypadku braku malaksera – ciastka umieścić w mocnym woreczku (np. z zapięciem) i uderzać mocno wałkiem lub tłuczkiem, do ich dokładnego pokruszenia, na końcu połączyć z roztopionym masłem.
Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Masę ciasteczkową wysypać na spód formy, wyklepać z niej spód, wyrównując łyżką lub szpatułką.
Składniki na kokosową masę serową:
- 250 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego trzykrotnie, w temperaturze pokojowej
- 250 g serka mascarpone, w temperaturze pokojowej
- 80 g cukru pudru pół szklanki o poj. 250 ml
- 45 ml likieru kokosowego 45 g
- 45 ml likieru migdałowego 45 g
- 250 ml śmietanki kokosowej, schłodzonej* 250 g
- 14 g żelatyny w proszku + 75 ml zimnej wody 5 łyżeczek o poj. 5 ml + 75 g
W misie miksera umieścić twaróg, serek mascarpone, cukier puder i oba likiery. Zmiksować (końcówkami miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitej masy.
Żelatynę w proszku zalać 75 ml zimnej wody, wymieszać i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.
Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę masy serowej, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do masy serowej i natychmiast zmiksować, do połączenia.
W osobnym naczyniu umieścić schłodzoną śmietankę kokosową i ubić (nie ubije się tak sztywno jak śmietana kremówka). Dodać ją do masy serowej, w dwóch turach i delikatnie wymieszać z masą serową.
Na spód ciasteczkowy wyłożyć masę serową i wyrównać szpatułką. Schłodzić przez moment w lodówce i w tężejącą masę serową wetknąć pralinki Raffaello, zanurzając je do połowy. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, najkorzystniej przez noc. Po schłodzeniu oprószyć wiórkami kokosowymi.
Sernik Raffaello na zimno przechowywać w lodówce.
Dodatkowo:
- pralinki Raffaello, na wierzch sernika
- wiórki kokosowe, do oprószenia
Smacznego!

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga