
Absolutny hit i jedno z najsmaczniejszych ciast ze śliwkami, jakie kiedykolwiek piekłam. Na szczęście śliwki są jeszcze dostępne w sklepach, więc mogłam w końcu zrealizować swoje nieco opóźnione plany ;). Ciasto jest słodkie – i takie właśnie powinno być, bo zawiera sporą ilość marcepanu. Jednocześnie jest mięciutkie, wilgotne i dosłownie rozpływa się w ustach. Pyszne! Za przepis serdecznie dziękuję Mirelli, która podzieliła się ze mną kilkoma niezawodnymi przepisami na ciasta ze śliwkami.
Składniki na ciasto śliwkowe z marcepanem:
- 200 g masy marcepanowej, startej na tarce o dużych oczkach
- 250 g masła
- 220 g drobnego cukru do wypieków
- 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
- kilka kropel aromatu migdałowego lub ekstraktu z migdałów
- szczypta soli
- 4 duże jajka
- 250 g mąki pszennej
- 75 g skrobi ziemniaczanej
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- kilka łyżek płatków migdałowych
- około 2 kg śliwek, przekrojonych na pół i odpestkowanych
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W misie miksera umieścić masło, 200 g cukru oraz cukier wanilinowy. Utrzeć na jasną i puszystą masę. Następnie dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia składników po każdym dodaniu. Dodać starty marcepan oraz ekstrakt lub aromat migdałowy i ponownie zmiksować. Bezpośrednio do masy przesiać mąkę pszenną, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Dodać sól i wymieszać szpatułką tylko do połączenia składników.
Ciasto przełożyć do formy o wymiarach 40 × 25 cm, wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia (ja piekłam z połowy porcji w kwadratowej formie o boku 23 cm). Na wierzchu ułożyć śliwki, rozcięciami do góry, posypać pozostałym cukrem i płatkami migdałowymi.
Piec w temperaturze 175°C przez 45–50 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić i pokroić na kwadraty. Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga