
Zawsze chciałam je przygotować na Mikołajki, nie zawsze udało się zdążyć ;). Przecudowne kawałki brownie z truskawką udekorowane tak, by przypominały czapki Mikołaja. Połączenie brownie z truskawką jest wyborne, a na początku grudnia smakuje jak milion dolarów… jeśli tylko uda się Wam dostać prawdziwie pachnące i choć trochę smakujące latem truskawki. Mikołajkowe brownie – pokochacie je (a ciasto brownie znacie już z kubeczków z toffifee)!
Składniki na 24 sztuki mini-brownie.
Składniki na mikołajkowe brownie:
- 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
- 100 g masła
- 2 duże jajka
- 180 g drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
- 100 g mąki pszennej
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło umieścić w garnuszku, podgrzać do roztopienia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po tym czasie wymieszać do jej rozpuszczenia. Lekko przestudzić.
Do naczynia wbić jajka i dodać cukier i rozmącić je rózgą kuchenną. Dodać przestudzoną czekoladę i wymieszać rózgą kuchenną. Dodać wanilię, przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać rózgą kuchenną do połączenia się składników i powstania gładkiej mieszanki czekoladowej.
Formę do mini-muffinów posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną, nadmiar mąki strzepać. Masę czekoladową nałożyć do foremek na mini-muffiny nie więcej niż do 3/4 ich wysokości.
Mikołajkowe brownie piec w temperaturze 180°C przez około 10 minut bez termoobiegu (jesli jest taka możliwość). Mini brownies powinny wyrosnąć i lekko popękać. Wyjąć z piekarnika, odłożyć do wystudzenia w formie, następnie ostrożnie podważyć widelcem i wyjąć na kratkę.
Ponadto:
- 24 truskawki
- 300 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
- 2 łyżeczki cukru pudru
Śmietankę kremówkę ubić razem z cukrem pudrem. Przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego zakończonego okrągłą tylką. Na kawałki brownie wyciskać krem, nastepnie układać truskawki i dekorować znowu kremem tworząc pompony.
Mikołajkowe brownie przechowywać w lodówce.
/Uwaga: jeśli planujecie zabrać brownie np. do przedszkola, szkoły – warto bitą śmietanę usztywnić żelatyną lub ubić ją z kilkoma łyżkami schłodzonego mascarpone, by była sztywniejsza/
Smacznego!


Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga