
Świeżozielone amerykańskie ciasteczka whoopie pies przygotowane specjalnie z okazji Dnia Świętego Patryka, który już za kilka dni. Jeśli świętujecie, a może nawet macie z tej okazji dzień wolny, koniecznie upieczcie te „żabiaste” ciasteczka – tak nazwały je moje dzieci ;). Są mięciutkie, lekkie i puszyste, przełożone delikatnym kremem. Smacznego i miłego świętowania!
Składniki na około 15–17 ciastek (po złożeniu).
Składniki na zielone whoopie pies:
- 120 g masła
- 170 g drobnego cukru do wypieków
- 1 duże jajko
- 230 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/4 szklanki i 1 łyżka mleka
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub kilka kropel ulubionego aromatu
- odrobina zielonego barwnika spożywczego w żelu lub paście, np. Wilton Leaf Green
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W misie miksera utrzeć masło z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać jajko, ekstrakt z wanilii oraz barwnik spożywczy i zmiksować do połączenia składników. Masa może się na tym etapie zwarzyć, jednak nie wpłynie to na końcowy efekt wypieku. Dodać przesianą mąkę pszenną i proszek do pieczenia, wlać mleko i wymieszać szpatułką tylko do połączenia składników.
Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Można również użyć specjalnej formy z wgłębieniami do whoopie pies – wcześniej wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z odciętą końcówką (tylka nie jest konieczna) i wyciskać na blachę porcje o wielkości około 1 łyżki ciasta. Można je również wykładać łyżką. Pomiędzy ciastkami zachować spore odstępy, ponieważ podczas pieczenia mocno rosną.
Piec w temperaturze 175°C przez około 12–15 minut. Wyjąć z piekarnika, pozostawić na blaszce przez 5 minut, a następnie przenieść na metalową kratkę do całkowitego wystudzenia.
Składniki do przełożenia:
- piankowy krem marshmallow fluff, np. przygotowany według domowego przepisu
Wystudzone ciastka przełożyć około 1 łyżeczką kremu. Nie nakładać go zbyt dużo, ponieważ ciasteczka będą się „rozjeżdżać”.
Smacznego!
English 
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga