
Pasta pistacjowa zwana masłem pistacjowym to produkt naturalny, powstały w 100% z orzeszków pistacjowych. Pożądana do wszelkich wypieków i deserów pistacjowych, a często nawet ich podstawa. Od użytych pistacji (kraju pochodzenia) będzie zależał kolor i smak pasty, ale nie tylko – bardzo duży wpływ ma na nie obróbka cieplna. Z tych samych pistacji przygotowałam dwa rodzaje pasty pistacjowej. Na zdjęciu powyżej, w górnym słoiczku, znajduje się pasta wykonana z prażonych (podpieczonych) pistacji, a w dolnym – z pistacji surowych. Poza widoczną zmianą koloru pasty, podczas prażenia wydobywamy smak i aromat pistacji. Pasta z podpieczonych pistacji jest smaczniejsza, ma bardziej wyraźny pistacjowy smak, choć wpłynie na kolor sernika… sernik z nią będzie miał kolor bardziej brązowy. Niektórzy producenci, by uzyskać kolor pasty pożądany przez konsumentów, dodają do niej sztuczne barwniki lub naturalne np. spirulinę (naturalna alga). Podczas przygotowania domowej pasty pistacjowej Ty decydujesz, co do niej dodasz. Bardzo polecam poniższy przepis.
Składniki:
- 400 g pistacji, niesolonych lub solonych (w zależności od przeznaczenia pasty)
Orzechy pistacjowe obrać ze skorupek, a następnie usunąć z nich brązową skórkę. W tym celu pistacje zalać wrzątkiem i odstawić na 5 minut. Po tym czasie pistacje przepłukać zimną wodą i wytrzeć w ręczniczku. Część brązowej skórki zejdzie z orzechów podczas wycierania, a pozostałą skórkę należy obrać. Wilgotne pistacje wysuszyć, pozwalając im wyschnąć np. przez dobę.
Pasta pistacjowa z orzechów surowych:
Wysuszone pistacje umieścić w malakserze (blenderze). Zmiksować do otrzymania pasty pistacjowej. Początkowo powstanie mąka pistacjowa, następnie dość sucha, zbrylająca się masa pistacjowa, a po dłuższym miksowaniu (najlepiej robić kilka razy przerwę, by nie przegrzać sprzętu i pistacji), kiedy z orzechów zacznie się oddzielać olej, płynna złotozielona pasta pistacjowa.
Pasta pistacjowa z orzechów prażonych:
Pistacje (nie muszą wysychać) wysypać na blaszkę i umieścić w piekarniku. Suszyć w temperaturze 170°C przez około 5 – 8 minut, do lekkiego zbrązowienia pistacji, uważając, by nie przypalić orzeszków. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Umieścić w malakserze (blenderze). Zmiksować do otrzymania pasty pistacjowej. Początkowo powstanie mąka pistacjowa, następnie dość sucha, zbrylająca się masa pistacjowa, a po dłuższym miksowaniu (najlepiej robić kilka razy przerwę, by nie przegrzać sprzętu i pistacji), kiedy z orzechów zacznie się oddzielać olej, płynna złotobrązowa pasta pistacjowa.
Domową pastę pistacjową przechowywać w lodówce do 2 tygodni.
A teraz… poszukaj na blogu przepisów z wykorzystaniem pasty pistacjowej!
Smacznego!
Uwaga: aby przyspieszyć pracę z pistacjami można zakupić już obrane pistacje, jak na zdjęciu poniżej (ja tak robię). Wtedy pominiemy żmudny etap namaczania i obierania pistacji z brązowej skórki. Taka ilość skórki obecna w dalszym ciągu na pistacjach nie miała wpływu na kolor pasty ↓


Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga