
Walentynkowy tort bezowy to lekki i delikatny deser inspirowany klasycznym Eton Mess – połączeniem chrupiącej bezy, bitej śmietany i świeżych malin. Tym razem bezowe blaty mają piękny, różowy kolor, dzięki czemu tort prezentuje się wyjątkowo romantycznie ;). Możecie upiec je w tradycyjnym, okrągłym kształcie lub przygotować w kształcie serca, by jeszcze bardziej podkreślić walentynkowy charakter deseru. To idealna propozycja na słodki finał romantycznej kolacji!
Blaty bezowe można upiec dzień wcześniej i pozostawić na noc w stygnącym piekarniku, bez przykrycia. Tort najlepiej złożyć w całość w dniu podania, aby beza zachowała jak najwięcej swojej chrupkości.
Składniki na 3 blaty bezowe:
- 6 białek, z dużych jajek (1 białko około 40 g)
- szczypta soli
- 300 g drobnego cukru do wypieków
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
- 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
- odrobina (zaledwie na czubku łyżeczki) różowego barwnika w żelu/paście (użyłam barwnika Wilton w kolorze 'pink’)
Trzy płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia i narysować na nim okręgi o średnicy 20 cm (u mnie dwa okręgi zmieściły się na jednej blasze, więc potrzebowałam tylko dwóch blach).
Białka umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę z dodatkiem soli. Pod koniec ubijania, stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce (to bardzo ważne!), cały czas ubijając. Dodać barwnik i krótko ubić, do uzyskania jednolitego koloru. Powinna powstać gęsta, błyszcząca masa bezowa. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną oraz ocet lub sok z cytryny i krótko ubić. Masę bezową równomiernie rozdzielić pomiędzy trzy narysowane okręgi i wyrównać.
Piec z termoobiegiem, wszystkie blachy jednocześnie, przez 1 godzinę w temperaturze 140°C (lub w temperaturze 120°C przez około 1 godzinę i 10 minut, jeśli piekarnik mocno przypieka bezę). Blaty bezowe wyrosną, a ich powierzchnia może popękać. Wystudzić w stygnącym, zamkniętym piekarniku. Powstałe blaty powinny być chrupiące z zewnątrz, a w środku delikatne, miękkie i piankowe.
Uwaga: Jeśli nie ma możliwości pieczenia wszystkich trzech blatów jednocześnie, należy upiec je osobno, za każdym razem przygotowując świeżą masę bezową bezpośrednio przed pieczeniem.
Dodatkowo:
- 450 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
- ziarenka z 1 laski wanilii
- 300 g świeżych malin
- cukier puder, do oprószenia
Śmietankę kremówkę ubić z wanilią na sztywno.
Wykonanie:
Blaty bezowe przekładać bitą śmietaną i świeżymi malinami, pozostawiając część kremu i malin do dekoracji wierzchu tortu. Oprószyć cukrem pudrem.
Tort przechowywać w lodówce i podawać możliwie krótko po złożeniu, gdyż beza z czasem mięknie pod wpływem kremu.
Smacznego!



English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga