
Razowe scones – może nie są to najpiękniejsze bułeczki, ale mają naprawdę wiele zalet :). Są szybkie i bardzo proste do przygotowania, a przede wszystkim – po prostu pyszne. Wystarczy część zwykłej mąki zastąpić mąką razową, by otrzymać bardziej sycącą i pożywną wersję scones, idealną na śniadanie lub drugie śniadanie. Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe, z odrobiną masła i miodu. Jeśli lubicie nieskomplikowane domowe wypieki, które można przygotować niemal w ostatniej chwili, koniecznie wypróbujcie ten przepis.
Składniki na 15 sztuk.
Składniki na razowe scones z miodem:
- 300 g mąki pszennej
- 160 g mąki pszennej razowej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- pół łyżeczki zmielonego cynamonu
- 20 g masła
- 1/4 szklanki (60 ml) płynnego miodu
- 250 ml mleka
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną i razową wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną oraz cynamonem. Dodać masło i rozetrzeć je palcami z suchymi składnikami, aż powstanie kruszonka. Dodać miód i mleko, następnie szybko zagnieść ciasto – tylko do połączenia składników. Ciasto powinno być gładkie i miękkie, może lekko się kleić.
Ciasto przełożyć na lekko oprószony mąką blat i delikatnie rozwałkować na grubość około 2 cm. Wycinać kółka o średnicy około 5,5 cm, najlepiej za pomocą szklanki lub foremki do ciastek o ostrych krawędziach. Wycinać je zdecydowanym ruchem, nie obracając foremki, dzięki czemu scones lepiej wyrosną podczas pieczenia. Scones układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi niewielkie odstępy.
Piec w temperaturze 220°C przez około 13–15 minut, do wyrośnięcia i lekkiego zezłocenia. Podawać najlepiej jeszcze lekko ciepłe.
Smacznego!

Przepis pochodzi z The Australian Women’s Weekly „Muffins, scones and breads”.
English
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Autorka bloga