Komentarze (56)

Millefeuille

Millefeuille, czyli ciasto tysiąca listków, to dekadencki, nieco oldskulowy francuski deser, który składa się z trzech warstw chrupiącego ciasta francuskiego przełożonych kremem cukierniczym (crème pâtissière). Czasem krem zastępuje się bitą śmietaną i owocami. Wierzch deseru tradycyjnie oprósza się cukrem pudrem lub pokrywa lukrową glazurą ozdobioną charakterystycznymi paseczkami czekolady. Proste składniki, a efekt iście wykwintny!

Od razu się przyznam – uwielbiam takie ciasta! Wszelkiego rodzaju kremówki to prawdziwy test mojej silnej woli ;). Trudno zresztą nie porównać millefeuille do naszej rodzimej kremówki czy napoleonki. Podobne desery, pod różnymi nazwami, znajdziemy w wielu krajach. To po prostu pyszne połączenie delikatnego kremu i chrupiącego ciasta francuskiego. Najlepiej smakuje po schłodzeniu, gdy krem cukierniczy jest już odpowiednio zimny, a ciasto nadal pięknie się listkuje i przyjemnie chrupie.

Jeśli jednak macie ochotę na wersję znacznie prostszą i szybszą, możecie upiec tylko dwa blaty ciasta francuskiego i przełożyć je kremem cukierniczym. Nie będzie to już klasyczne millefeuille, ale za to powstanie deser dla leniuszków lub osób zapracowanych – równie pyszny i zdecydowanie wart grzechu! 😉

Składniki na 6 porcji.

Składniki na ciasto:

  • około 500 g ciasta francuskiego na maśle (trzeba kupić 2 blaty – każdy około 300 g, które po upieczeniu należy przyciąć), może być mrożone

Dużą, płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć na niej jeden płat ciasta francuskiego (jeśli jest mrożone, wcześniej je rozmrozić). Pozostawić ciasto do osiągnięcia temperatury pokojowej – dzięki temu będzie mniej kurczyć się podczas pieczenia.

Ciasto dokładnie oprószyć mąką pszenną i przykryć drugim arkuszem papieru do pieczenia. Na wierzchu ułożyć większą formę do pieczenia, która obciąży ciasto i zapobiegnie jego nadmiernemu wyrastaniu. Jeśli forma jest lekka, można dodatkowo ją obciążyć, np. kolejną formą.

Piec w temperaturze 200°C przez około 15 minut. Następnie ostrożnie usunąć obciążenie oraz górny arkusz papieru i piec przez kolejne 5 minut, aż ciasto się zezłoci i lekko zbrązowieje. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do wystudzenia. W ten sam sposób upiec drugi płat ciasta francuskiego.

Wystudzone blaty przyciąć nożem do pizzy do wymiarów 18 × 24 cm. Każdy prostokąt podzielić następnie na trzy równe części, aby otrzymać łącznie 6 prostokątów o wymiarach 6 × 24 cm.

Składniki na krem cukierniczy (crème pâtissière):

  • 600 ml mleka
  • ziarenka wydrążone z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty z wanilii
  • 6 żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Gdy mleko zacznie wrzeć, natychmiast zdjąć je z palnika.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodać mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną, a następnie miksować do uzyskania gładkiej pasty bez grudek. Wlać około 100 ml gorącego mleka i zmiksować do połączenia składników. Tak zahartowaną masę jajeczną przelać do garnuszka z pozostałym mlekiem. Dokładnie wymieszać, postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać, często mieszając, aż krem zacznie wrzeć. Od tego momentu gotować przez około 3 minuty, cały czas mieszając, aż wyraźnie zgęstnieje. Zdjąć krem z palnika i przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała bezpośrednio jego powierzchni. Pozostawić do całkowitego wystudzenia, nie mieszając podczas studzenia.

Gotowy krem cukierniczy można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Składniki na lukier:

  • 1 małe białko (30 g)*
  • 150 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka kakao

Przygotować lukier królewski – białko rozetrzeć grzbietem łyżki z przesianym cukrem pudrem i sokiem z cytryny; powinien powstać lukier o gęstej lecz smarownej konsystencji . Odłożyć 1 – 2 łyżki lukru i rozetrzeć z kakao.

Wykonanie:

Krem cukierniczy przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką o średnicy około 1 cm. Można również po prostu odciąć końcówkę rękawa, uzyskując otwór o takiej szerokości.

Spośród 6 przygotowanych prostokątów odłożyć 2 najrówniejsze – będą stanowiły wierzchnią warstwę ciastek. W formie ułożyć obok siebie 2 prostokąty o wymiarach 6 × 24 cm. Wycisnąć na nie połowę kremu cukierniczego i równomiernie rozprowadzić. Pozostałe 4 prostokąty pokroić nożem do pizzy na mniejsze kawałki o wymiarach 6 × 8 cm. Najlepiej zrobić to przed ułożeniem ich na kremie, ponieważ późniejsze krojenie gotowych ciastek może powodować wypływanie kremu na boki, chyba że dysponujecie nożem elektrycznym. Na warstwie kremu ułożyć pokrojone kawałki ciasta francuskiego. Wyłożyć pozostały krem, a na wierzchu ułożyć dwa odłożone wcześniej prostokąty, również pokrojone na kawałki o wymiarach 6 × 8 cm. Wstawić do lodówki na około 3 godziny, aby krem dobrze się schłodził.

Po tym czasie przygotować lukier i pokryć nim wierzch ciastek, wyrównując powierzchnię. Lukier z dodatkiem kakao przełożyć do rękawa cukierniczego z bardzo cienką końcówką (lub odciąć sam czubek rękawa). Na białym lukrze szybko wycisnąć cienkie, ukośne linie z lukru kakaowego. Następnie, używając wykałaczki lub patyczka do szaszłyków, przeciągać przez linie na przemian w jedną i drugą stronę, tworząc charakterystyczny wzór.

Millefeuille przechowywać w lodówce. Najlepiej smakuje w dniu przygotowania, gdy ciasto francuskie jest jeszcze idealnie chrupiące. Następnego dnia blaty zaczynają mięknąć pod wpływem wilgoci z kremu.

*Lukier z białek można zastąpić zwykłym lukrem na wodzie. Wystarczy rozetrzeć 1 szklankę cukru pudru z 2–3 łyżkami soku z cytryny. Niewielką część lukru wymieszać z odrobiną kakao i wykorzystać do wykonania dekoracyjnego wzoru, jak opisano powyżej.

Smacznego!

Millefeuille

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 56 komentarzy
Szukaj w komentarzach: